poniedziałek, 1 lutego 2016

CZAS NA ZMIANY


Po dość długiej przerwie wróciłam. Trochę mnie nie było, bo święta się skończyły i szkoła pochłonęła mnie całkowicie. : ) Ale jestem i już opowiadam Wam co się u mnie działo. Mianowicie miałam studniówkę. Zabawa była przednia, ale nie mam chyba żadnego ładnego zdjęcia, ponieważ byłam u kosmetyczki i fryzjera i ogólnie nie polecam. Z przykrością stwierdzam, że za takie pieniądze to chyba sama zrobiłabym to lepiej. I uwierzcie mi, Wy również. :) Na dole będzie zdjęcie, może z tego multum wybiorę jakieś ładne. Oczywiście wszystkich nie oglądałam tylko tak szybko przeleciałam. Ale mam zamiar obejrzeć je wszystkie oraz filmik, który trwa 2 godziny. Tylko, że na moim komputerze nie działa(nie wiem dlaczego) i na taty też i w zasadzie działa tylko na mojego brata komputerze. Ale mówię Wam dziewczyny, jak na 100 to najlepiej samej się malować i czesać! :) Wy same wiecie o jaki efekt Wam dokładnie chodzi i może ktoś mógłby zrobić tak samo, jak Wy chcecie, ale mi się to niestety nie udało. Oczywiście to tylko moje doświadczenie, ale teraz jestem tego zdania, że mogłam kupić kosmetyki i zrobić to sama. Nie dość, że miałabym nowe kosmetyki (hihi) to może nie byłoby idealnie, czy profesjonalnie, ale na pewno oryginalnie. :) Dziewczyny, wystarczy wiara w siebie! :) U mnie widocznie było jej za mało, no ale cóż Polak mądry po szkodzie. :)Ja się tak rozpisałam, a jak tam Wasze noworoczne postanowienia? Działacie? :))Ja planuję kupić karnet na siłownię. Mam nadzieję, że nie będzie to kolidowało z moją szkołą. Cóż, matura za pasem, a ja jestem troszeczkę kujonkiem małym. :) Ale czekam na kieszonkowe i działam, a Wy? :)



tak wyglądałam na studniówce :)

a takie cudeńko zrobiłam na zajęciach :)

2 komentarze:

  1. Wyglądałaś cudownie!<3 Też jestem zdania żeby malować i czesać się samej heh :) Buźki :*

    OdpowiedzUsuń