Etykiety

wtorek, 26 kwietnia 2016

WIDOKI

WIOSNA TO ZDECYDOWANIE CZAS NA BIEGANIE :)

W którymś poście pisałam, że zaczynam chodzić na siłownię. Tak się wkręciłam, że kupienie karnetu mimo, iż oznaczało to brak  pieniędzy przez cały miesiąc, był dla mnie największą radością od kilku tygodni. I ten sam karnet leży sobie teraz w portfelu i czeka, aż przyjdzie zima. Mianowicie pogoda jest od czasu do czasu taka świetna, że aż szkoda mi dnia, żeby iść na siłownię. Zamiast tego wolę spędzić ten czas na dworze, może dlatego, że uwielbiam jak jest ciepło. Właśnie dlatego postanowiłam przerzucić się na bieganie na świeżym powietrzu, podobno też jest to zdrowsze. Polecam wszystkim, którzy lubią lato, świeże powietrze i ruch! Myślę, że jest to dobry sposób na zaoszczędzenie pieniędzy, wyrzeźbienie sylwetki i poczucie się po prostu dobrze :) ! Zachęcam też wszystkich którzy nie lubią za bardzo biegać, bo naprawdę przy ładnej pogodzie sprawia nam to o wiele więcej przyjemności. Wrzucam kilka zdjęć zrobionych właśnie podczas biegania. :) Dla takich widoków warto zacząć, naprawdę. A uwierzcie, że na żywo było jeszcze piękniej, a są retuszowane :).

Ostróda 








a to taki mały nowy zakup :)



niedziela, 17 kwietnia 2016

SZTOSS

Ostatnio złapała mnie jakaś chandra. Na nic kompletnie nie miałam ochoty, apatia i te sprawy. Wydaje mi się, że to przez maturę. Stresuję się, do tego jeszcze powtórzenia i inne rzeczy na głowie. Bałam się też, że nie starczy mi czasu. Ale... pomyślałam sobie, co ma być to będzie. I w końcu zdałam sobie sprawę, że za bardzo skupiłam się na nauce i zapomniałam, że trzeba też robić coś, co naprawdę się lubi. :) Myślę, że najważniejsze w takim przypadku jest odnalezienie czynności, która powoduje, że pozbywamy się stresu. Która pozwala zapomnieć o tym, że w ogóle mamy jakieś problemy. Możemy skupić się wtedy na czymś innym i po prostu zapomnieć. Każdy ma inną zajawkę i robi to, co lubi. Wiadomo, że wtedy problemy nie znikną sobie, od tak. Ale chociaż przez chwilę poczujemy się naprawdę szczęśliwi :). Myślę, że takie oderwanie od rzeczywistości też się czasem w życiu przydaje. W moim przypadku okazało się, że takim odejściem od problemów jest czytanie książek. :) Nie czytałam ostatnio nic, bo po prostu nie miałam czasu. Myślałam sobie, ahh matura przecież teraz jest najważniejsza... Ale trzeba chyba pamiętać, że kiedyś należy po prostu odetchnąć. Uciec od tego, co nas przytłacza. Nie można żyć w ciągłym biegu, zapominając o tym, co naprawdę przynosi nam satysfakcję. :)  













😎