niedziela, 17 kwietnia 2016

SZTOSS

Ostatnio złapała mnie jakaś chandra. Na nic kompletnie nie miałam ochoty, apatia i te sprawy. Wydaje mi się, że to przez maturę. Stresuję się, do tego jeszcze powtórzenia i inne rzeczy na głowie. Bałam się też, że nie starczy mi czasu. Ale... pomyślałam sobie, co ma być to będzie. I w końcu zdałam sobie sprawę, że za bardzo skupiłam się na nauce i zapomniałam, że trzeba też robić coś, co naprawdę się lubi. :) Myślę, że najważniejsze w takim przypadku jest odnalezienie czynności, która powoduje, że pozbywamy się stresu. Która pozwala zapomnieć o tym, że w ogóle mamy jakieś problemy. Możemy skupić się wtedy na czymś innym i po prostu zapomnieć. Każdy ma inną zajawkę i robi to, co lubi. Wiadomo, że wtedy problemy nie znikną sobie, od tak. Ale chociaż przez chwilę poczujemy się naprawdę szczęśliwi :). Myślę, że takie oderwanie od rzeczywistości też się czasem w życiu przydaje. W moim przypadku okazało się, że takim odejściem od problemów jest czytanie książek. :) Nie czytałam ostatnio nic, bo po prostu nie miałam czasu. Myślałam sobie, ahh matura przecież teraz jest najważniejsza... Ale trzeba chyba pamiętać, że kiedyś należy po prostu odetchnąć. Uciec od tego, co nas przytłacza. Nie można żyć w ciągłym biegu, zapominając o tym, co naprawdę przynosi nam satysfakcję. :)  













😎



4 komentarze:

  1. Z czego zdajesz rozszerzenia? Też piszę teraz maturę ale jakoś sie tym nie stresuje, po prostu staram sie nie dopuścić do odczuwania jakiegoś nacisku ze strony matury. Znam osoby, które od ponad 2 tygodni nie śpią po nocach. Ale czy taki stres jest zdrowy? Oczywiście, że nie. Matura owszem jest ważna, ale nie najważniejsza. Zawsze jest możliwość poprawki w sierpniu a jeśli tak naprawdę ta matura będzie banalna? Uszy do góry. Uczysz się to zdasz :) Ja do matury przez ostatni miesiąc zamiast czytać lektury to przeczytałam z 5 super książek i nie żałuję. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdaję z chemii i angielskiego, a ty? :) Dzięki za otuchę ! A jakie książki lubisz czytać? Ja już też bym chciała czytać sobie i tak zrobię, a do matury będę się przygotowywała i tak. Na pewno jakoś da się to pogodzić, chociaż ciężko w natłoku materiału :)

      Usuń
    2. Geografia,biologia,angielski. Polubiłam książki Sylvii Day i Katarzyny Michalak.

      Usuń
    3. Aa to też powodzenia! :) ja to lubię fantastykę :)

      Usuń