piątek, 9 września 2016

A na koncert...

 Już niedługo moje urodziny. Wybieramy się z chłopakiem do Face Clubu, nigdy tam z resztą nie byliśmy. I postanowiłam, że ten post będzie dotyczył właśnie takiej koncertowej stylówy. Top jest z przedrocznej wyprzedaży w Bershce, spodnie już znacie, a buty kupiłam w pewnym tanim sklepie. Nie polecam, ponieważ szybko się zniszczyły i są strasznie niewygodne. Nie ma to jak klasyczne Conversy, które już zamówiłam ze strony www.trampki24.pl. Nie mogę się doczekać, aż przyjdą. Kupiłam czarne, chociaż marzą mi się białe, lecz jesienne deszcze doszczętnie by je ubrudziły. Zostawiam Was ze zdjęciami. :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 millako , Blogger